• Darmowa dostawa do multimarketu
  • 30 dni na zwrot
  • 15.000 produktów do wyboru

Kiedy sadzić trawę i jak dbać o trawnik

 

Trawnik to prawdziwa wizytówka ogrodu. Jednak, by wyglądał świeżo, był gęsty, zadbany i zielony, trzeba się sporo napracować. Już od wysiania murawa wymaga prawidłowej pielęgnacji. Powinna być odpowiednio podlewana, nawożona, koszona i oczyszczana z chwastów. Dowiedź się, jak dbać o trawnik na co dzień, w zależności od pory roku. Jakich narzędzi używać przy pracach pielęgnacyjnych oraz jak posiać nową murawę lub uzupełnić już istniejący trawnik.

 

Kiedy sadzić trawę i jak się do tego przygotować

Początkujący ogrodnicy często zadają sobie pytanie, kiedy właściwie najlepiej zacząć wysiew trawy. Najbardziej intuicyjna wydaje się wiosna. I faktycznie, to dobry termin – wszystko budzi się do życia, temperatury rosną, gleba i powietrze są odpowiednio wilgotne, by sprzyjać wzrostowi świeżych źdźbeł. Trzeba jednak pamiętać, by zanadto się nie pospieszyć. Przymrozki i duże różnice temperatur między dniem a nocą mogą spowodować przemarznięcie kłączy, ich obumieranie oraz osłabienie.

Zaleca się rozpoczęcie wysiewu najwcześniej w kwietniu, gdy warunki pogodowe są już nieco ustabilizowane. Z kolei ostatni moment na zakładanie trawnika to czerwiec. Trawa musi być wysiana, zanim rozpoczną się letnie upały i ziemia stanie się sucha.

Murawę można z powodzeniem wysiewać również z początkiem jesieni. Warunki pogodowe i wilgotność gleby ponownie stają się sprzyjające mniej więcej od połowy sierpnia do początku października. Trawa zasiewana w tym terminie powinna zdążyć równomiernie wzejść i osiągnąć odpowiednią wysokość przed pierwszymi przymrozkami. Dzięki temu będzie mogła spokojnie przezimować i wiosną osiągnąć pełnię swojego rozwoju.

Niezależnie od terminu wysiewu – wiosennego, czy wczesnojesiennego – do zakładania trawnika trzeba się przygotować. Przede wszystkim należy odpowiednio zadbać o glebę. Murawa potrzebuje specyficznego podłoża do zdrowego i równomiernego rozwoju. Ziemia powinna być przekopana, napowietrzona i pozbawiona grudek. Najlepiej zrobić to klasycznym szpadlem na długim trzonku.

Glebę przekopuje się na sztych, czyli wyłącznie do głębokości, jakiej sięga narzędzie. Do wysiewu trawy nie ma potrzeby sięgania do dolnych warstw ziemi. Kłącza trawy i tak do nich nie dosięgną. Na tym etapie prac można także od razu zamontować podziemną instalację nawadniającą, która będzie zapewniała równomierne podlewanie.

Po przekopaniu terenu pod trawnik, ziemie należy jeszcze oczyścić z gałęzi, kamieni i korzeni. Należy to zrobić grabiami. Chodzi o to, by trawa miała warunki do równomiernego rozwoju, a jej kłącza nie natrafiały na przeszkody i nie były przez nic ograniczane. Szczególnie ważne jest usuwanie korzeni, gdyż mogą się wśród nich znaleźć kłącza konkurencyjnych dzikich traw (bardzo ekspansywnych i trudnych do pozbycia się: chwastnicy jednostronnej, włośnicy sinej, wiechliny rocznej czy kuprówki pospolitej) i pozostałości chwastów, które często potrafią odrosnąć nawet z niewielkich fragmentów ukorzenień.

Następnie warto zbadać odczyn gleby (na przykład za pomocą miernika lub papierków lakmusowych). Najlepsze warunki do rozwoju traw daje ziemia o pH wynoszącym od 5,5 do 7,0. Jeśli kwasowość jest zbyt wysoka, należy przeprowadzić wapnowanie, a jeśli zbyt niska dokwaszanie. To pierwsze wymaga zakupu odpowiedniego nawozu, drugie można przeprowadzić poprzez wprowadzenie do gleby torfu, siarki granulowanej, kawy lub specjalnych preparatów do zakwaszania. Odczyn kwasowy zwiększa także igliwie, przekompostowana kora i szyszki.

Gdy teren pod trawnik jest już odpowiednio przygotowany, można jeszcze dodatkowo uzupełnić glebę o drobny żwir, czyli po prostu posypać ją piaskiem. To jeszcze bardziej poprawi strukturę podłoża, sprawi, że ziemia nie będzie zbyt ciężka i zbita oraz zapobiegnie pojawianiu się mchu na trawniku.

Po takiej pielęgnacji podłoża warto zrobić krótką przerwę w przygotowaniach. Najlepszy jest około dwutygodniowy odpoczynek. Dzięki niemu można też sprawdzić, czy w ziemi nie pojawią się żadne pędy chwastów, a jeśli tak się stanie, usunąć je, gdy tylko wzejdą.

Po mniej więcej czternastu dniach można wykonać ostatni zabieg przygotowujący teren pod zasiew trawy. Jest nim utwardzenie podłoża. Ziemię należy ubić, np. nogami. Można też użyć deski lub specjalnego wałka ogrodniczego.

W tym momencie pozostaje już tylko wybrać sposób zasiewu. Trawę można siać ręcznie (za pomocą nasion) lub „z rolki”, kupując gotowe fragmenty już rozwiniętej darni. Trawnik wysiany tradycyjnie będzie wzrastał około miesiąca. Gotowa rolka zazieleni przestrzeń na działce, wokół domu, czy w ogrodzie praktycznie od razu. Jest to jednak sposób dużo droższy, dlatego większość osób wybiera sianie ręczne.

 

Jak siać trawę ręcznie – trawnik z siewu

Ręczne sanie trawy jest proste i intuicyjne. Przed rozpoczęciem trzeba wiedzieć tak naprawdę tylko kilka rzeczy:

  • zasiew nie może odbywać się w deszczowy dzień. Deszcz może wymyć nasiona z gleby. Wówczas wzrastający trawnik nie będzie jednakowo gęsty i mogą pojawić się na nim prześwity.
  • trawa z zasiewu ręcznego nie do końca nadaje się do skarp, ponieważ spadek terenu także sprzyja wypłukiwaniu nasion.
  • nie należy mieszać ze sobą różnych nasion traw. Warto też pamiętać, że w zależności od gatunku mogą mieć one różny okres wzrostu oraz inne potrzeby, jeśli chodzi o podlewanie i nasłonecznienie. Warto dopytać o to w sklepie ogrodniczym i upewnić się, że rodzaj murawy, jaki został wybrany, odpowiada warunkom, jakie panują w ogrodzie, czy na działce.

 

Jak przeprowadzić sam zasiew? Najlepiej jest zacząć pracę od podzielenia działki lub ogródka na równe fragmenty (na przykład kwadraty o jednakowej powierzchni). Warto je sobie zaznaczyć za pomocą sznurka rozłożonego na ziemi.

Następnie powinno się podzielić zakupione nasiona (na około 30 m2 powierzchni potrzeba około 1 kg nasion trawy) na równe części. Porcji musi być tyle ile mamy wyznaczonych kwadratów. Chodzi o to, by nasiona wystarczyły do równomiernego zasiewu całej przestrzeni i trawa nie była rzadsza lub gęstsza na niektórych odcinkach.

Nasiona przeznaczone do wysiewu każdego wydzielonego fragmentu należy dodatkowo podzielić na dwie równe porcje. To dlatego, że zasiew prowadzi się metodą krzyżową. Najpierw nasiona są rozsypywane w jednym kierunku, a potem w drugim prostopadłym do niego. Proporcje ilości nasion wysianych w każdym z kierunków powinny być mniej więcej takie same.

Gdy teren pod trawnik zostanie już równomiernie pokryty nasionami, pora zabrać się za grabienie. Należy przykryć nasiona ziemią, tak by miały odpowiednie warunki do wzrostu i nie wydziobały ich ptaki. Później wystarczy już tylko przejechać po ziemi walcem do trawnika lub utwardzić ją deską albo butami. Postępujemy tak samo, jak przed wysiewem.

Na końcu zasiane nasiona murawy wystarczy już tylko podlać. Strumień wody podczas pierwszego nawadniania powinien być niewielki, ale równomierny. W pierwszym okresie rozwoju trawnika (kilka tygodni), należy w ten sposób podlewać nasiona codziennie. Najlepiej robić to wieczorem. Jest wówczas chłodniej i woda nie będzie szybko odparowywać.

 

Jaki i kiedy sadzić trawę z rolki

Zasiewanie trawy z rolki jest dużo szybsze niż klasyczna procedura zakładania trawnika. Ponadto efekt jest natychmiastowy, bo nie trzeba czekać na wzrost nowych źdźbeł. Gotowa darń zalecana jest także na bardzo dużych powierzchniach, gdzie ogrodnik musiałby się bardzo napracować przy zasiewie ręcznym.

Metoda ta polega na rozwijaniu rolek z trawą na uprzednio przygotowanym podłożu. Przypomina to rozkładanie dywanu. Najlepiej rozpocząć od strony budynku i kierować się ku ogrodzeniu posesji. Poszczególne fragmenty należy też układać możliwie jak najbliżej siebie, tak by nie powstały żadne szpary. Po rozłożeniu każdej z rolek należy docisnąć trawę do gleby. Można to zrobić grabiami lub walcem do trawy. Walcowanie dodatkowo wyrówna powierzchnię trawnika.

Co ciekawe, rolki gotowej darni można położyć na już istniejącym trawniku. Oczywiście odpowiednio skoszonym (tak by nie powstały górki i dołki) i wypielonym (aby chwasty nie przebiły się przez nową warstwę trawy). Stare źdźbła zasilą nową murawę. Warto jednak wiedzieć, że takie rozwiązanie może wpłynąć na trudność późniejszego koszenia i przekopywania, czyli podstawowych czynności pielęgnacyjnych.

 

Jak pielęgnować trawnik – jak często kosić trawę i podlewać trawnik?

Pierwsze koszenie trawnika można wykonać już mniej więcej po miesiącu od siania ręcznego, gdy źdźbła osiągną długość 8-10 cm. Wyrośniętą trawę należy lekko wyrównać, tak by powierzchnia była bardziej regularna. Wystarczy przycięcie do około 5,5-6 cm.

Dopiero podczas późniejszych zabiegów pielęgnacyjnych trawę skracamy na wysokość 3,5 cm. Koszenie należy powtarzać zawsze, gdy przekracza ona 6-8 cm. Trudno określić konkretny termin, gdyż tempo wzrostu zależy od warunków pogodowych i gatunku trawy. Ważna jest jednak regularność. Lepiej też mniej ją przycinać, ale robić to częściej, niż rzadko a dużo. Dzięki temu trawa będzie lepiej rosła, a samo koszenie będzie prostsze.

Warto wiedzieć, że koszenie trawnika powinno się odbywać zawsze na sucho. Dopiero po wykonanej pielęgnacji można rozpocząć podlewanie. Doświadczeni ogrodnicy radzą też przeprowadzać zabieg rano lub pod wieczór, nie w ciągu dnia i nie w pełnym słońcu, ponieważ osłabia to murawę i sprawia, że jest podatna na usychanie.

Oczywiście samo koszenie wymaga też odpowiedniego sprzętu. Ostrza kosiarki nie mogą być tępe. W przeciwnym wypadku będą szarpały i rozrywały źdźbła, zamiast je przycinać.

Jeśli chodzi o podlewanie, jego intensywność powinna być uzależniona od pogody i ilości opadów. Niemniej, warto kierować się zasadą: lepiej rzadziej, ale obficiej, niż często i mało. Lekkie zwilżanie gleby jest niekorzystne dla trawy. Woda powinna w miarę stopniowo przenikać przez warstwy gleby i dotrzeć mniej więcej na głębokość 15 cm, co łatwo sprawdzić wbijając w ziemię drewniany kijek i wyjmując go. Jeśli będzie mokry na odpowiedniej długości zanurzenia w ziemi, to znaczy, że trawnik został podlany odpowiednio mocno.

Na ogół, przy umiarkowanej pogodzie powinno się nawadniać trawę mniej więcej co 2-3 dni. Codzienne podlewanie może sprzyjać rozwojowi chwastów lub wyrastaniu mchu. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy posiana trawa jest świeża i dopiero się ukorzenia. Wówczas można ją nawadniać nawet dwa razy dziennie – z samego rana i pod wieczór. Wzmożone podlewanie nie powinno trwać jednak dłużej niż do pierwszego koszenia nowego trawnika.

 

Kiedy i jak nawozić trawę

Nawożenie jest zabiegiem pielęgnacyjnym, który wykonuje się około 3-4 razy w okresie wegetacyjnym trawy (od zakończenia mrozów po ich ponowne pojawienie się). Najlepiej w zależności od pory roku stosować inny rodzaj nawozu: wiosenny, uniwersalny, jesienny. Jakie to da korzyści? Murawa będzie miała bogatszy i głębszy kolor. Nie pojawią się na niej żółte przebarwienia słoneczne. Będzie też bardziej zwarta i gęstsza, a co najważniejsze odporniejsza na suszę i mróz.

Najlepiej wybrać nawozy granulowane lub płynne (rozcieńczane wodą). Są łatwiejsze w stosowaniu niż pyliste. Początkujący ogrodnicy mogą zdecydować się też specjalny granulowany nawóz o przedłużonym działaniu. Wspomaga on rozwój trawy nawet do trzech miesięcy. Trzeba jednak pamiętać, by rozprowadzać go wyłącznie w suche dni (nigdy po deszczu i podlewaniu), tak by granulki opadły na ziemię, a nie przykleiły się do źdźbeł.

Zaletą nawozów płynnych jest szybsze działanie. Trzeba jednak pamiętać o ich odpowiednim rozcieńczeniu. Zbyt skoncentrowany roztwór może zaszkodzić trawie i powodować jej żółknięcie.

 

Jak dbać o trawnik wiosną – dodatkowe wskazówkiu

Pierwsze wiosenne nawożenie trawnika powinno odbyć się na przełomie marca i kwietnia. Najlepiej wykonać je zaraz po pierwszym pozimowym koszeniu murawy, które także powinniśmy wykonać, gdy ryzyko przymrozków będzie już niewielkie. Najlepiej skorzystać wówczas z nawozu wiosennego lub startowego. Mają one wyższą zawartość wspomagającego wzrost azotu oraz komplet niezbędnych marko i mikroelementów (potasu, fosforu, magnezu i wapnia).

Przed wiosennym nawożeniem gleby warto zrobić też wertykulację i aerację trawnika. To zabiegi, które napowietrzają i spulchniają ziemię. Gwarantują łatwiejsze przenikanie minerałów i substancji odżywczych do podłoża.

Wertykulacja to nic innego jak grabienie mające na celu usunięcie z trawnika martwych źdźbeł i gnijącej warstewki organicznej, zwanej filcem. Utrudnia ona trawie pobieranie wody i prawidłowy rozwój. Warto więc pozbywać się jej przed rozpoczęciem sezonu wiosennego.

Aeracja to drobne nakłuwanie trawnika, mające na celu dostarczenie do gleby większej ilości powietrza. Można ją wykonać widłami, butami z kolcami lub aeratorem – specjalnym urządzeniem elektrycznym, które często jest połączone z wertykulatorem i pozwala przeprowadzić oba zabiegi pielęgnacyjne jednocześnie. Aeracja poprawia jakość ziemi i zapobiega rozrostowi mchu na trawniku.

Warto wiedzieć też, że na wiosnę powinno się zagęścić trawnik w miejscach przerzedzeń. Jeśli taki zabieg nie zostanie wykonany, w tych miejscach pojawią się chwasty i inne niepożądane rośliny. Dosiewanie trawnika należy wykonać po uprzednim usunięciu chwastów i wyrównaniu ziemi grabiami. Następnie można rozprowadzić nasiona, koniecznie tej samej mieszanki traw, jaka była użyta przy zakładaniu trawnika. Przy uzupełnianiu murawy nie wolno jej dodatkowo nawozić, gdyż może spowodować to różnicę w kolorze nowych źdźbeł.

 

Jak dbać o trawnik latem – co jeszcze trzeba wiedzieć

Latem trawa wymaga nie tylko koszenia i nieco częstszego podlewania w czasie upałów. Powinna też być nawożona. Pierwsze letnie nawożenie może być wykonane już w czerwcu (a nawet w maju, jeśli wiosenne nawożenie było wykonywane w marcu). Drugie można przeprowadzić po trzech miesiącach, czyli w sierpniu lub na początku września.

Ważne, by pamiętać, że nawóz nie może być rozprowadzany w czasie suszy. Może źle reagować ze byt wysokim nasłonecznieniem. Trzeba pamiętać także o tym, by wybrać odpowiednią mieszankę. Środki zawierające azot, mogą być stosowane jedynie do końca lipca, później poleca się głównie nawozy uniwersalne.

Dlaczego należy ograniczać nawozy z azotem? Powodują głównie przyspieszenie wzrostu trawy, które jest dla niej naturalne wyłącznie wiosną i wczesnym latem. Używanie nawozów azotowych później powoduje rozregulowanie cyklu rozwoju trawy i może wpłynąć na jej osłabienie przed zimą. Nie zdąży się ona bowiem przygotować na pierwsze mrozy.

Nie wolno zapominać też o innych ważnych zabiegach. Przede wszystkim o grabieniu, czyli regularnym usuwaniu martwych źdźbeł. Przy wysokich temperaturach materia organiczna szybciej się rozkłada i może tworzyć warstewkę filcu ograniczającą dostęp tlenu i wody do kłączy traw, a to będzie powodować przysychanie kępek. W przypadku powstawania łysych plam należy dosiewać trawnik. Puste przestrzenie mogą zostać zaatakowane przez chwasty i samosiejki.

Warto pamiętać też o tym, by nie przesadzać z podlewaniem. Powinno ono być obfite, ale przeprowadzane nie częściej niż co 2-3 dni, chyba że susza zacznie dawać się trawnikowi we znaki i zacznie on lekko podsychać. Zbyt częste podlewanie może powodować pojawianie się mchu. Niestety bardzo szybko wypiera on samą murawę i trudno jest się go pozbyć.

 

Jak dbać o trawnik jesienią – dodatkowe wskazówki

Murawa powinna być odpowiednio przygotowana do zimy. W tym celu należy regularnie grabić opadłe liście i kosić trawnik (aż do przymrozków). Powinno się również stosować specjalne nawozy (oznaczone jako jesienne). Unikajmy tych z zawartością azotu. Wybierajmy raczej te z podwyższonym stężeniem fosforu i potasu, które gwarantują lepsze zimowanie trawy i czynią ją odporniejszą na mrozy. Wpływają również pozytywnie na rozwój korzeni i zabezpieczają je przed pleśnią śniegową.

Często do jesiennych środków nawożących dodawane jest także żelazo (głównie w formie siarczanu żelaza), by zabezpieczyć trawnik przed rozwojem mchów, które lubią zimno i wilgoć. Mogą więc łatwo zaatakować trawę pod koniec jej okresu wegetacyjnego.

Jesienne nawożenie najlepiej jest przeprowadzić pod koniec sierpnia lub z początkiem września. Ostatni dzwonek to październik. Najlepiej stosować nawóz granulowany. Koniecznie w dniu, w którym nie pada, a ziemia jest dość sucha. Dopiero po przeprowadzonym nawożeniu można obficie podlać trawnik. Wówczas będzie się miało pewność, że granulki dobrze rozpuszczą się w glebie.

Na stronie:

Mogą się przydać:

  • Głowica z tworzywa wyposażona w 26 zębów
  • Aluminiowy trzonek
34,99
  • Łopata (71 cm)
  • Grabie (71 cm)
  • Produkt wykonany z surowego drewna
29,99
  • Przeznaczone do trawników o zróżnicowanej strukturze gleby
119,-
  • Zbiornik 45 l
  • Sześciostopniowa regulacja wysokości koszenia
  • Funkcja mulczowania
499,-
  • Napęd ręczny
  • Zbiornik 55 l
  • Wysokość koszenia: 25–75 mm
799,- 659,- Taniej o 140,-
Promocja
  • Samojezdna
  • Zbiornik 60 l
  • Siedmiostopniowa regulacja wysokości koszenia
999,- 899,- Taniej o 100,-
  • Napęd ręczny
  • Zbiornik 55 l
  • Siedmiostopniowa regulacja wysokości koszenia (25–75 mm)
699,-
599,-
  • Wertykulator i aerator w jednym
  • Zbiornik 30 l
  • Pięciostopniowa regulacja głębokości roboczej
379,-